zeszmulowiznyibrodna

Wpisy

  • sobota, 30 czerwca 2012
    • I inni Sikorscy z XVIII wieku, w miastach i miasteczkach leżących nieopodal ...

      W trakcie tworzenia ....

       

       

       

       

       

       

      Czytelników blogu posiadających informacje, zdjęcia, dokumenty czy też inne historie związane z poruszonymi wątkami rodzinnymi na blogu autor blogu prosi o kontakt.

       

      Zapraszam również na blog: http://szmulowiznaludzieihistoria.blox.pl/html

      Kontakt z autorem blogów:zeszmulowiznyibrodna@gmail.com

      Uwaga: Kopiowanie zdjęć, tekstów i innych materiałów dostępnych na blogu, tylko za zgodą piszącego blog.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      stefelek
      Czas publikacji:
      sobota, 30 czerwca 2012 11:52
    • Sikorscy w Proszowicach cz. 2, urzędy w XVIII wieku.

      Na razie nie jestem w stanie dokładnie określić kiedy pojawili się Sikorscy w Proszowicach. To dopiero przede mną.

      Po raz pierwszy nazwisko Sikorski w historii miasta pojawia się w roku 1726, gdy burmistrzem królewskiego miasta Proszowice jest Wojciech Sikorski. W tym samym roku burmistrzem jest również Mikołaj Jaraczowski.

      Królewskie miasto Proszowice. Co to oznaczało w wieku XVIII ?

      Miasto Proszowice wchodziło w skład majątku wielkorządców krakowskich i razem z nim wchodziło w skład skarbu królewskiego /tzw. dochody stołu królewskiego/. Królowie polscy w sposób bezpośredni wpływali na życie gospodarczo-społeczne miasta i okolicznych miejscowości.

      Królowie polscy przełomu XVII i XVIII wieku:

      • 1674-1696, Jan III Sobieski.
      • 1697-1706, August II Mocny.
      • 1704-1709, Stanisław Leszczyński.
      • 1709-1733, August II Mocny.

      Właścicielami Proszowic i okolicznych miejscowości w wieku XVIII byli m.in.:

      • Proszowice /miasto/ - Eminowicz.
      • Gniazdowice - Otwinowski.
      • Gorka - Dominikanie krakowscy.
      • Jakubowice - Michałowski.
      • Klimontów - Benedyktynki.
      • Kowary - Dobieński.
      • Łaganow - Stadnicki.
      • Makocice /2 części/ - Benedyktynki.
      • Makocice /2 części/ - Stadnicki.
      • Opatkowice - Prymas.
      • Stagniowice - Michałowski, gen. mjr. wojsk koronnych.
      • Szczytniki - Starościna wolbromska.

      Dominikanie krakowscy: właściciele kościelni.

      Tak w roku 1726 wyglądały władze królewskiego miasta Proszowice:

      • Sikorski Wojciech - burmistrz, rajca*
      • Jaraczowski Tomasz - burmistrz, rajca*
      • Jaraczowski Mikołaj - rajca.
      • Pajęcki Sebastian - rajca.
      • Pajęcki Marcin - rajca.
      • Abramski Mikołaj - rajca.

      * w tym samym roku również był na stanowisku rajcy.

      Pozostałe urzędy miejskie:

      • Skwarzyński Wojciech - pisarz miejski.
      • /NN/ - loner /szafarz/.
      • /NN/ - poborca czopowego.
      • /NN/ - poborca hiberny.
      • /NN/ - poborca pogłównego.
      • /NN/ - woźny miejski /sądowy/.

      NN: nie jest znane imię i nazwisko urzędnika.

      Na przełomie XVII i XVIII w Proszowicach najwyższe urzędy i stanowiska miejskie w większości należały do rodzin:

      Jaraczowskich:

      • Jaraczowski Mikołaj, burmistrz 1678-1679, rajca 1678-1679, poborca czopowego 1662-1678.
      • Jaraczowski Kazimierz, rajca 1687, 1698, poborca pogłównego 1678.
      • Jaraczowski Wojciech, rajca 1698-1699.
      • Jaraczowski Tomasz, burmistrz 1725, st. rajca 1726-1728, rajca 1726, wójt 1732-1739.
      • Jaraczowski Mikołaj, burmistrz 1726-1727, rajca 1726-1732.
      • Jaraczowski Rafał, loner 1733.
      • Jaraczowski Franciszek, burmistrz 1747, 1753-1756, 1765.

         W roku 1678 Cechmistrzem Cechu Kuśnierzy był:

      • Jaraczowski Wojciech, rajca 1698-1699. 

      Pajęckich:

      • Pajęcki Sebastian, poborca czopowego 1659.
      • Pajęcki Rafał, burmistrz 1674, rajca 1669-1674, wójt 1679.
      • Pajęcki Sebastian, burmistrz 1706-1707, st. rajca 1704, rajca 1726.    
      • Pajęcki Marcin, rajca 1726-1727. 

       

      Urzędy i stanowiska miejskie w Proszowicach na przełomie XVII i XVIII wieku.

      Burmistrz: /niem. burgermaister/ w okresie staropolskim, urzędnik stojący na czele rady miejskiej wybierany przez radę.

      St. rajca, rajca: członek rady miejskiej, mianowany spośród patrycjatu przez starostę lub wojewodę, często dożywotnio.

      Loner /szafarz/: urzędnik miejski odpowiedzialny za kontrolę sum pochodzących z podatków nadzwyczajnych. Jednocześnie miał obowiązek zarządzania skarbem w miastach Rzeczpospolitej.

      Poborca czopowego: urzędnik miejski odpowiedzialny za pobieranie czopowego. czopowe, wprowadzony w polsce w drugiej połowie XV wieku, podatek płacony przez mieszczan od wyrobu, importu i sprzedaży piwa, wódki, wina.

      Poborca hiberny: urzędnik miejski odpowiedzialny za pobieranie hiberny /chleb zimowy, zapewnienie zimowych kwater dla wojska/. Obowiązkowi temu podlegały królewszczyzny i majątki kościelne. Wypłacany był w formie dodatku do żołdu, będącego w dyspozycji hetmanów.

      Poborca pogłównego: urzędnik miejski odpowiedzialny za pobieranie pogłównego, /stała danina, podatek/. Pobierany od każdego domu mieszkalnego. Pogłówne było płacone przez mieszczan, chłopów i szlachtę. 

      Pisarz, woźny miejski.

      Inne urzędy w Proszowicach.

      • Antoni Płoskoński - podstarości proszowicki /zarządca folwarku /1727/, w tym samym czasie był pisarzem ceł na komorach w: Proszowicach, Skalbmierzu i Miechowie.

      Podstarości /niegrodowy/: zastępca i namiestnik starosty, przez niego wybieranym i zaprzysięganym. Starosta niegrodowy /nie miał uprawnień starosty grodowego/ był dzierżawcą dóbr królewskich. Starostwa niegrodowe był tzw. chlebem dobrze zasłużonych, nagrodą rozdawaną przez króla.

      Komora celna: miejsce poboru cła przy wjeździe do miasta. 

       

      Informacje o Sikorskich z Proszowic, rodzinie mojej babci Marianny Klementyny Daniłowicz z d. Sikorskiej, można znaleźć również na stronie rodzinnej "Historia rodziny Wciślińskich i rodzin spokrewnionych", z którą to rodziną moi Sikorscy byli spokrewnieni 200 lat temu. Dzięki uprzejmości administratora tej strony zamieszczam adres internetowy strony rodzinno-genealogicznej Wciślińskich i serdecznie go polecam czytelnikom blogu.

      http://www.wcislinski.net/

       

      Ciąg dalszy nastąpi ...

       

      Czytelników blogu posiadających informacje, zdjęcia, dokumenty czy też inne historie związane z poruszonymi wątkami rodzinnymi na blogu autor blogu prosi o kontakt.

       

      Zapraszam również na blog: http://szmulowiznaludzieihistoria.blox.pl/html

      Kontakt z autorem blogów:zeszmulowiznyibrodna@gmail.com

      Uwaga: Kopiowanie zdjęć, tekstów i innych materiałów dostępnych na blogu, tylko za zgodą piszącego blog. 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      stefelek
      Czas publikacji:
      sobota, 30 czerwca 2012 06:03
  • poniedziałek, 25 czerwca 2012
    • Kieleckie potrawy regionalne, wersja ze Szmulowizny.

      Początek moich poszukiwań rodzinno-genealogicznych to dwa odpisy Aktów Ślubów pra... i prapra... dziadków w Miechowie i ... pomysł na sprawdzenie tradycji rodzinnych. Przypomniałem sobie ulubione potrawy mojej mamy. Na początku kojarzyłem je tylko z czasami gdy pradziadkowie mieszkali na Szmulowiźnie. Potem sprawdziłem do jakiego regionu pasowały. Wtedy nastąpiło olśnienie ! Zgadzało się !!!

      Ulubione potrawy mojej mamy z dzieciństwa /przepisy w najskromniejszej wersji/:

      • Kluski czarne.
      • Kluski szare.
      • Parzybroda z kapusty białej.
      • Pazibroda z kapusty białej /zupa/. 
      • Żur.

      Podobne potrawy spotyka się również w innych regionach. Te sprawdziłem w jednej z kieleckich kuchni regionalnych. Pomyłki nie było.

      Przepisy:

      • Kluski czarne.

      - 1 kg, ziemniaków, mąka, słonina lub boczek, sól.

      Ziemniaki utrzeć na tarce do ziemniaków, dodać niewielką ilość mąki, tak aby kluski można było na gotującą wodę kłaść łyżką. Zagotować wodę w garnku, nakładać kluski łyżką. Kluski gotować do 3 minut, po ich wypłynięciu na powierzchnię wody. Podawać gorące, okraszone skwarkami ze słoniny lub boczku, odsmażane też są w porządku.   

      • Kluski szare /odmiana klusek czarnych/.

      - 1 kg, ziemniaków, mąka, słonina lub boczek, sól.   

      3/4 kg. ziemniaków utrzeć na tarce do ziemniaków. Pozostałe ugotować, gorące utłuc w garnku. Gdy ziemniaki gotowane wystygną wymieszać je razem z utartymi ziemniakami, dodać niewielką ilość mąki, wymieszać. Zagotować wodę w garnku, nakładać kluski łyżką. Kluski gotować do 3 minut, po ich wypłynięciu na powierzchnię wody. Podawać gorące, okraszone skwarkami ze słoniny lub boczku, odsmażane na drugi dzień są bardzo smaczne.  

      • Parzybroda z kapusty białej.

      - 1/2 główki świeżej białej kapusty, 1/2 kg. ziemniaków, 20 dkg. słoniny, sól, pieprz.

      Kapustę poszatkować i ugotować. Ziemniaki ugotować i utłuc. Wszystko razem wymieszać, dodać skwarki ze stopionej słoniny, sól, pieprz do smaku. Podawać na zimno lub gorąco.  

      • Pazibroda z kapusty białej /zupa/

      - 1/2 główki świeżej białej kapusty, 1/2 kg. ziemniaków, 10 dkg. słoniny, sól, pieprz.

      Kapustę poszatkować, ziemniaki obrać, pokroić w kostkę. Drobno poszatkowaną kapustę wrzucić do garnka razem z ziemniakami, osolić, gotować do miękkości. Gdy zupa jest ugotowana, dodać wcześniej przygotowane skwarki ze słoniny, dodać pieprz do smaku. Podawać gorącą. Zupa jest bardzo tania i smaczna.

      • Żur.

      - mąka żytnia, czosnek.

      Mąkę żytnią wsypujemy do glinianego garnka, dodajemy zmiażdzony czosnek, całość zalewamy ciepłą wodą. Garnek przykryty lnianą ściereczką trzymamy w ciepłym miejscu 3-4 dni do zakwaszenia żuru. Tak zakwaszony żur jest podstawą do zup: żuru białego, żurku /zupa/. Żurek z dodatkiem warzyw: ziemniaki, marchew, itp. był jedną z częściej spotykanych zup w moim domu rodzinnym.

        

      W opowieściach mojej mamy i babci u Sikorskich na Szmulowiźnie królowała kapusta. Gdy do pradziadka Franciszka zaszedł któryś z jego kolegów czy znajomych, zawsze wracał do domu z porcją kiszonej kapusty. Tak wspominała po latach tę kapustę moja babcia: "takiej dobrej kapusty, to nigdzie już nie jadłam ...".

       

      Ciąg dalszy nastąpi ...   

       

      Czytelników blogu posiadających informacje, zdjęcia, dokumenty czy też inne historie związane z poruszonymi wątkami rodzinnymi na blogu autor blogu prosi o kontakt.

       

      Zapraszam również na blog: http://szmulowiznaludzieihistoria.blox.pl/html

      Kontakt z autorem blogów:zeszmulowiznyibrodna@gmail.com

      Uwaga: Kopiowanie zdjęć, tekstów i innych materiałów dostępnych na blogu, tylko za zgodą piszącego blog.  

        

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      stefelek
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 25 czerwca 2012 07:17
  • sobota, 23 czerwca 2012
    • Sikorscy w Proszowicach cz. 1, Insurekcja Kościuszkowska 1794r.

      Insurekcji Kościuszkowskiej i Bitwie pod Racławicami 1794, informacje encyklopedyczne:

      Insurekcja Kościuszkowska: rozpoczęła się 12.03.1794, gdy generał Antoni Madaliński odmówił poddania się redukcji I Wielkopolskiej Brygady Kawalerii Narodowej i na jej czele wyruszył z Ostrołęki w kierunku Krakowa. Zakończyła się 16 listopada 1794, gdy ostatnie oddziały powstańcze skapitulowały przed Rosjanami w Radoszycach. Walki trwały do połowy grudnia w Wielkopolsce i na Kujawach.

      Bitwa pod Racławicami: zbrojne starcie wojsk polskich, pod dowództwem naczelnika Tadeusza Kościuszki z wojskami rosyjskimi pod dowództwem generała majora Aleksandra Tomasowa. Bitwa miała miejsce w czasie Insurekcji Kościuszkowskiej, 4 kwietnia 1794r. W jej wyniku wojska rosyjskie poniosły klęskę, jej efekt militarny był niewielki jednak efekt moralny już w 12 dni po rozpoczęciu Insurekcji był ogromny.

      Wojska Naczelnika Tadeusza Kościuszki w Bitwie pod Racławicami 04.04.1794r.

      • Dywizja Małoposka pod dowództwem gen. Zajączka
      • Dywizja Wielkopolska pod dowództwem gen. Madalińskiego, razem dwie dywizje piechoty ok. 4000-4100 żołnierzy.
      • Rekruci podymni /kosynierzy/ pod dowództwem gen. majora /ziemiańskiego/ Jana Ślaskiego, 1920 pikinierów i kosynierów. 
      • Artyleria - pod dowództwem K. Małachowskiego, 12 dział ok. 50 artylerzystów. 

      I kolejna informacja encyklopedyczna o kosynierach:

      Bracia generał Jan i Andrzej Ślascy, ziemianie z krakowskiego wystawili własnym sumptem liczące do 2000 piechurów oddziały chłopskie, których podstawowym wyposażeniem były kosy bojowe. Milicja krakowska, jak wówczas nazywano te oddziały miała również drugą nazwę która przeszła do historii Polski - kosynierzy

      Kosynierzy 1794r.

      Z batalionu kosynierów krakowskich, z opracowania prof. dr. Wacława Tokarza, Żołnierze Kościuszkowscy, Kraków 1915.

      Grafika W. Mitarskiego.    

      W wielu artykułach i opracowaniach o Insurekcji Kościuszkowskiej i Bitwie pod Racławicami jest informacja o tym że wśród kosynierów byli Sikorscy z Proszowic. Dlaczego ?

      Na początek imiona i nazwiska młodych mężczyzn którzy podlegali tzw. poborowi podymnemu /w wieku od 18 do 28 lat/ w tym czasie w Proszowicach: 

      Stanisław BatkowskiSebastian Chmura, Stanisław Cieśliński, Józef Czarnecki, Jan Dąbek, Sebastian Dzikowski, Walenty Garbusiński, Franciszek Gąsiorowski, Wawrzyniec Grochalski, Antoni Jaraczewski, Szczepan Jelonkiewicz, Szczepan Jabłoński, Bartłomiej Karczowski, Kazimierz Ludźmirski, Andrzej /Jędrzej/ Łakomski, Mikołaj Moliszewski, Wincenty Palimączyński, Michał Pawłowski, Mikołaj Pawłowski, Jan Pomykalski, Antoni Sikorski, Jakub Sikorski, Michał Skalski, Sebastian Skalski, Kanty Skurczyński, Jan Stopiński, Józef Stremka, Dominik Stopiński, Józef Strojowski, , Szczepan Wciśliński, Józef Zawarczeński, Wojciech Zajączkowski, Stanisław Zberecki, Benedykt Żywiecki.

      • Nazwisko /wytłuszczone, podkreślone/: Sikorscy z Proszowic.
      • Nazwisko /wytłuszczone/: rodziny skoligacone z Sikorskimi w Proszowicach, na przestrzeni kilku wieków.
      • Nazwisko wytłuszczone /wytłuszczone, podkreślone, kursywą/: rodzina z patrycjatu Proszowic, rodzina urzędników miejskich, rodzina rzemieślnicza w XVII i XVIII wieku.
      • Nazwisko /wytłuszczone, kursywą/: rodzina z patrycjatu Proszowic, rodzina urzędników miejskich, rodzina rzemieślnicza w XVII i XVIII wieku nie skoligacona z Sikorskimi.
      • Nazwisko /bez kursywy i podkreśleń, wytłuszczenia/: rodzina nie skoligacona z Sikorskimi.

      Dane o patrycjacie, urzędnikach miejskich i rzemieślnikach z Proszowic XVII i XVIII wieku na podst. Proszowice, Zarys dziejów do 1939 roku, pod redakcją prof. Feliksa Kiryka, Wydawnictwo i drukarnia Secesja, Kraków 2000. 

      Feliks Kiryk: ur. 24.09.1933 w Bukowsku koło Sanoka, prof. dr hab. em, historyk-mediewista, publicysta. W latach 1993-1999 pełnił funkcję rektora Akademii Pedagogicznej w Krakowie. Wiceprezes Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Historycznego, Doktor Honoris Causa m.in.: Uniwersytetu Rzeszowskiego, Uniwesytetu Lwowskiego, honorowy profesor Uniwersytetu w Kamieńcu Podoldskim.

      Wszystkie nazwiska kosynierów z Insurekcji Kościuszkowskiej 1794r. nie są znane. Znane są tylko nazwiska tych którzy podczas tej wojny upamiętnili się w sposób szczególny np. Bartosz Głowacki. Reszta to założenie i legendy rodzinne, jednak z dużym prawdopodobieństwem prawdziwe.

      Zasady poboru rekrura podymnego, rozpisane 6 czerwca 1794r.:

      • jeden rekrut pieszy z 5 dymów /domów/, zaopatrzonego w suchary i żołd na miesiąc. 
      • jeden kawalerzysta z 50 dymów /domów/, zaopatrzonego w konia wartości 250 złp.

      W tym czasie Proszowice liczyły około 750 mieszkańców, 103 dymy. Wydatki miasta związane z ekwipunkiem rekruta podymnego w tym czasie obejmowały: zakup pary koni, olstrów, kulbaki, pistolety, umundurowanie i in. Razem na sumę ponad 660 złp. W prostym przeliczeniu z Proszowic do pierwszego poboru podymnego z 06.06.1794r. powinno iść co najmniej 23-25 młodych mężczyzn.

      Krótkie kalendarium Insurekcji:

      • 24.03.1794, w Krakowie na rynku został ogłoszony akt Insurekcji, powołujący Tadeusza Kościuszkę jej Naczelnikiem.
      • 04.04.1794, zwycięska Bitwa pod Racławicami.
      • 08.04.1794, Tadeusz Kościuszko mianował kosynierów: Bartosza Głowackiego, Stanisława Świstackiego i Andrzeja /Jędrzeja/ Łakomskiego chorążymi regimentu grenadierów krakowskich.
      • 16.04.1794 w Szawlach na Żmudzi rozpoczęło się powstanie na terenach Wielkiego Księstwa Litewskiego.
      • 17.04.1794, wybuchła Insurekcja Warszawska. 
      • 07.05.1794, Tadeusz Kościuszko wydaje Uniwersał Połaniecki.
      • 06.06.1794, pierwszy pobór podymny.
      • 06.06.1794, Bitwa pod Szczekocinami. Doszło do bitwy wojsk polskich z siłami rosyjsko-pruskimi pod dowództwem Fiodora Denisowa i Fryderyka Wilhelma II. 
      • 10.10.1794, Bitwa pod Maciejowicami, w bitwie ranny Tadeusz Kościuszko dostał się do niewoli rosyjskiej, następnie został uwięziony w twierdzy pietropawłowskiej w Petersburgu. 
      • 04.11.1974, wojska gen. Aleksandra Suworowa ruszyły na Warszawę. Po zdobyciu szturmem Pragi wojska rosyjskie dokonały rzezi ludności.  
      • 16.11.1794 pod Radoszycami nastąpiła kapitulacja oddziałów powstańczych przed gen. Aleksandrem Suworowem. 
      • 24 października 1795 Rosja, Prusy i Austria dokonały III rozbioru Polski.

      Tak więc z największym prawdopodobieństwem, młodzi Sikorscy brali udział w Insurekcji Kościuszkowskiej od Bitwy pod Szczekocinami /06.06.1794r/. Jednak zakładam że wszyscy młodzi mężczyźni z Proszowic, w tym czasie miasta królewskiego, wzięli udział w Insurekcji Kościuszkowskiej od samego jej początku.

      I na koniec odpowiedź na jedno z pytań które przez dłuższy czas nie dawało mi spokoju.

      Według tradycji Insurekcji Kościuszkowskiej i Bitwy pod Racławicami kosynier /pikinier/ to tylko włościanin, mówiąc językiem bardziej powszechnym chłop. Tymczasem Sikorscy i rodziny z nimi w tym czasie skoligacone były rodzinami mieszczańskimi. Więc jak było naprawdę ?

      Odpowiedź na to pytanie znalazłem w dziele zatytułowanym:

      Wojsko Polskie Kościuszki w roku 1794, 16 tablic, obejmujących 105 figur z natury rysowanych przez Michała Stachowicza, Malarza Krakowskiego który żył za czasów Kościuszki, podług wiarygodnych źródeł opracował Bolesław Twardowski, Poznań nakładem Księgarni Katolickiej 1894 /dostępne w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej/.

      Przysięga Tadeusza Kościuszki na Krakowskim Rynku, 1794r.

      Przysięga Tadeusza Kościuszki na Krakowskim Rynku, 24.03.1794r.

      Całość pocztówki na:

      https://www.facebook.com/media/set/?set=a.260983490684174.58622.227345097381347&type=1#!/photo.php?fbid=260983550684168&set=a.260983490684174.58622.227345097381347&type=3&theater

      Kosynierzy i pikinierzy /rekruci podymni/ zależnie od stanu, regionu i możliwości miasta, wsi, gminy, regionu czy też jednostki do której ich wystawiano mogli mieć zupełnie różne umundurowanie. Widoczne jest to na kolejnych tablicach z barwnymi ilustracjami w tym wydawnictwie:

      • Tablica 11, /1, 5/ kosynierzy z województwa Sandomierskiego, /2/ kosynier z okolicy Krakowa, /3/ Tadeusz Kościuszko, /4/ adiutant Kościuszki, /6/ Kurp z okolicy Ostrołęki.    
      • Tablica 13, włościanie z batalionu kosynierów Krakowskich uzbrojeni w kosy i siekiery.
      • Tablica 14, /1/ grenadier krakowski, /2/ włościanin posunięty na stopień oficera /umundurowanie możliwe dopiero po Bitwie pod Racławicami/. 
      • Tablica 21, /1/ oficer kosynierów, /2, 5, 6/ kosynierzy, /3/ pikinier, /4/ chorąży trzymający chorągiew batalionu kosynierów krakowskich /pikinierzy również walczyli w szeregach kosynierów/.

      Opisy do tych tablic znajdują się na stronach 80-85, opisy umundurowania wojsk Kościuszkowskich znaleźć można na stronach 86 i 87 /wojska ochotnicze, kosynierzy/. O stroju kosynierów z Proszowic można tu przeczytać: 

      "... Letni strój krakowiaków składa się z tzw. kitli t.j. białej płóciennej zwierzchnej sukni, ozdobionej kolorową włóczką, spodni szerokich płóciennych, w buty puszczonych i z obszernego ale niskiego kapelusza, ozdobionego wstążkami i pawiemi piórami. 

      Sukmana czyli karazya zmienia swój krój i barwę podług okolic. Proszowiak używa białej wyszywanej sznurkami, która od góry do stanu jest coraz węższa, odtąd aż poniżej kolan coraz szersza i rozchodząca się; z przodu zapinana na haftki.

      Skalmierzak nosi ją koloru kafowego; kołnierz nosi przewieszony przez plecy, wyszywany jest białym lub ponsowym sznurkiem w różne wzory.

      Bywają jeszcze odmiany, drobniejsze, nie tylko w sukmanach, ale i kamizelach, które noszą pod niemi. Zwykle granatowe sukienne, w jednych okolicach krótsze, w innych aż poniżej bioder, zapinane na guziki i wyszywane wzorzysto ponsowym sznurkiem.

      Strój powyżej opisany, właściwy wieśniakom z pod Krakowa, widzimy z małemi odmianami u wszystkich włościan ...".  

      Podobną wersję ubioru włościańskiego z okolic Proszowic /przełom XVIII i XIX wieku/ można obejrzeć na portalu internetowym poświęconym Epoce Wojen Napoleońskich: Napoleon.org.pl  

      W wykazie wojsk Tadeusza Kościuszki /str. 29-31/ razem ujęte są Wojska Ochotnicze, wśród nich na str. 31 ujęte są:

      • Milicje konne i piesze.
      • Oddziały kosynierów.
      • Oddziały pikinierów,

      rozmaitych województw, ziem i powiatów Korony, Litwy i Wielkopolski służące w różnych korpusach. 

      W przekazywanej nam tradycji historycznej kosynier to kosynier i nic poza tym. Warto jak widać poszukać w archiwaliach i dowiedzieć się jak więcej.

      Michał Stachowicz: ur. 14.08.1768 w Krakowie, zm. 2603.1825, malarz i grafik. Był członkiem cechu malarzy krakowskich, od roku 1817 uczył rysunku w liceum św. Barbary. Malował obrazy przedstawiające wydarzenia historyczne: Przysięga Kościuszki na Rynku Krakowskim, Wjazd księcia Józefa Poniatowskiego do Krakowa w roku 1809, sceny rodzajowe, portrety, obrazy religijne. Pochowany na Cmentarzu Rakowickim.

      Jedną z tradycji narodowych która powstała dla upamiętnienia Insurekcji Kościuszkowskiej były tzw. Telegramy Kościuszkowskie przesyłane na terenie Wielkopolski "ku pokrzepieniu serc". Tradycję tę rozpoczęto w roku 1895, trwała do końca lat międzywojennych. 

      Fragment "Telegramu Kościuszkowskiego" wydanego dla uczczenia 100 rocznicy śmierci Tadeusza Kościuszki.

      15 października tego roku minie 195 lat od dnia śmierci Tadeusza Kościuszki, zm. 15.10.1817 w Solurze w Szwajcarii.

      Zapraszam do obejrzenia całego telegramu na blogu uzupełniającym:

      https://www.facebook.com/media/set/?set=a.247539498695240.54183.227345097381347&type=3#!/media/set/?set=a.247539498695240.54183.227345097381347&type=3 

       

      Informacje o Sikorskich z Proszowic, rodzinie mojej babci Marianny Klementyny Daniłowicz z d. Sikorskiej, można znaleźć również na stronie rodzinnej "Historia rodziny Wciślińskich i rodzin spokrewnionych", z którą to rodziną moi Sikorscy byli spokrewnieni 200 lat temu. Dzięki uprzejmości administratora tej strony zamieszczam adres internetowy strony rodzinno-genealogicznej Wciślińskich i serdecznie go polecam czytelnikom blogu.

      http://www.wcislinski.net/

       

      Ciąg dalszy nastąpi ...   

       

      Czytelników blogu posiadających informacje, zdjęcia, dokumenty czy też inne historie związane z poruszonymi wątkami rodzinnymi na blogu autor blogu prosi o kontakt.

       

      Zapraszam również na blog: http://szmulowiznaludzieihistoria.blox.pl/html

      Kontakt z autorem blogów:zeszmulowiznyibrodna@gmail.com

      Uwaga: Kopiowanie zdjęć, tekstów i innych materiałów dostępnych na blogu, tylko za zgodą piszącego blog.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      stefelek
      Czas publikacji:
      sobota, 23 czerwca 2012 10:39
  • niedziela, 17 czerwca 2012
    • Bitwa pod Warszawą, sierpień 1920r, część I.

      W ciągłych walkach 1 Dywizja Litewsko-Białoruska wycofuje się w kierunku Warszawy. Do dnia 7 sierpnia dywizja przebywa nad Bugiem skąd w związku z zarządzonym przegrupowaniem maszeruje w kierunku Warszawy. W walkach odwrotowych w straży tylnej praktycznie przez cały czas była w tym czasie 3 bateria I dywizjonu artylerii.

      • 27 lipca trwają walki tyłowe 1 Dywizji Litewsko-Białoruskiej pod Twarogami, Zaszkowem i Ciechanowcem. 
      • 7 sierpnia dywizja przebywa nad Bugiem.
      • 11 sierpnia 1 Dywizja Litewsko-Białoruska w marszu odwrotowym dociera pod Warszawę. Dowództwo 1 Pułku Artylerii Lekkiej Litewsko-Białoruskiej wysyła pod Warszawę w tym czasie oficerów zwiadowczych dla ustalenia najlepszych pozycji baterii artyleryjskich.
      • W Bitwie pod Radzyminem cała artyleria dywizyjna wchodziła w skład w skład Podgrupy Artylerii "Radzymin". Od 13 sierpnia baterie: 7-ma /d-ca por. Jankowski/ i 8-ma /d-ca por. Rohoziński/ III dywizjonu artylerii lekkiej walczyły w okolicy Beniaminowa, wspomagając 48 Pułk Piechoty Strzelców Kresowych.
      • 13 sierpnia po raz pierwszy Radzymin został zajęty przez atakujących bolszewików. Pierwsze natarcie bolszewickie zostało odparte, jednak kolejne przerwało front i Radzymin został zajęty przez dwie dywizje sowieckie. Miejsce przemęczonego 46 Pułku Piechoty Strzelców Kresowych zajęły pułki strzelców: wileński, grodzieński i nowogródzki pod dowództwem płk. Rybickiego, ze wsparciem I dywizjonu artylerii lekkiej pod dowództwem dowódcy pułku artylerii płk. Górskim. 
      • 14 sierpnia o godz. 10.30 baterie rozpoczęły przygotowanie artyleryjskie trwające do godz. 11.00, następnie ruszyło polskie przeciwnatarcie.

      Tak po latach wspominano początek tych walk:

      "Ogień artyleryjski przeistoczył się w jakiś piekielny huragan. Walczyły, głucho, prując powietrze, pociski dział ciężkiego kalibru, wizgotały przelatujące granaty. Śmiechem szatańskim napełniały przestworze, pękające szrapnele ..."

      Fort Beniaminów: fort wybudowany /na linii Radzymin-Zalew Zegrzyński/ przez rosjan na przełomie XIX i XX wieku, jako fort łączący Twierdzę Warszawa z Twierdzą Zegrze. Całość z Cytadelą Warszawską wchodziła w skład tzw. Warszawskiego Rejonu Umocnionego /Fortecznego/. W roku 1904 fort uzyskał pełne zdolności bojowe, w roku 1909 podjęto decyzję o likwidacji Twierdzy Warszawa. Do roku 1913 fort w Beniaminowie został rozbrojony, jednak nie został wysadzony w powietrze. W roku 1917 w pobliskich koszarach /związanych z fortem Beniaminów/ przetrzymywani byli oficerowie Legionów Polskich brygadiera Józefa Piłsudskiego,  którzy odmówili złożenia przysięgi na wierność cesarzowi niemieckiemu /tzw. kryzys przysięgowy/.

       

      Z okładki

      Z okładki oryginalnego wydania "Epizodów kawaleryjskich /r. 1920/".

      Zbiór wspomnień pod redakcją płk. dypl. A. Radwan Pragłowskiego, Warszawa 1939, Wydawnictwo Wojskowego Instytutu Naukowo-Oświatowego /okładka miękka/, Druk. J. Jankowski i S-ka, Warszawa, Zielna 20, tel: 519-77.

      Na początku roku bieżącego pojawił się na rynku księgarskim współczesny przedruk "Epizodów kawaleryjskich" /okładka twarda, zmieniona ilustracja/. 

      Gen. Aleksander Radwan-Pragłowski /1895-1974/: w czasie wojny polsko-bolszewickiej 1920r. oficer sztabu Naczelnego Dowództwa, oficer szefa sztabu 1 Dywizji Jazdy, następnie oficer sztabu Korpusu Jazdy gen. Juliusza Rómmla, brał udział w walkach tej wojny.  

       

      Ciąg dalszy nastąpi ...    

       

      Czytelników blogu posiadających informacje, zdjęcia, dokumenty czy też inne historie związane z poruszonymi wątkami rodzinnymi na blogu autor blogu prosi o kontakt.

       

      Zapraszam również na blog: http://szmulowiznaludzieihistoria.blox.pl/html

      Kontakt z autorem blogów:zeszmulowiznyibrodna@gmail.com

      Uwaga: Kopiowanie zdjęć, tekstów i innych materiałów dostępnych na blogu, tylko za zgodą piszącego blog. 

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      stefelek
      Czas publikacji:
      niedziela, 17 czerwca 2012 17:40
  • niedziela, 10 czerwca 2012
    • Warszawa, Bródno, ul. Julianowska 27.

      Swój drugi dom na warszawskim Bródnie, Andrzej Daniłowicz zbudował przy ul. Julianowskiej 27. Przyglądając się planowi przedwojennego Bródna widocznemu w książce Zygmunta Kupniewskiego "Warszawskie Nowe Bródno 1940, wydobyte z mgły zapomnienia" daje się zauważyć że ulice Palestyńska i Julianowska były w tym czasie jednymi z ważniejszych ulic Bródna. Idąc tymi ulicami kolejarze i pracownicy warsztatów kolejowych zlokalizowanych w rejonie stacji kolejowej Warszawa-Praga dostawali się do pracy.

      Plan Informacyjny Wielkiej Warszawy, nakład Księgarni S. Fabijńskiego.

      Plan Informacyjny Wielkiej Warszawy, nakład S. Fabijański, Warszawa, Królewska 29.

      Objaśnienia do Planu Informacyjnego Wielkiej Warszawy.

      I objaśnienia do niego.

      "Warszawskie Nowe Bródno 1940, wydobyte z mgły zapomnienia" Zygmunta Kupniewskiego jest dostępne na stronie internetowej Gminy Warszawa Targówek.

      To dzięki tej książce dowiedziałem się że w domu pradziadków, w mieszkaniu wynajmowanym przez pp. Zawadzkich odbywały się tajne komplety praskiego gimnazjum Władyslawa IV /str. 73, 99/. Autor wspomnień uczestniczył w tych kompletach od września 1943 roku, razem ze swoimi kolegami: /autor i/ Mirosław Kabat z ul. Kurpiowskiej, Janusz Dolindo-Dolindowski z ul. Krakusa, Janusz Zawadzki z ul. Julianowskiej, Kazimierz Pietrzak z ul. Bartniczej, Kazimierz Gniadek z ul. Marywilskiej, Ireneusz Włodkow z ul. Toruńskiej, Zbigniew Gańko z Białołęki Dworskiej .Jako wykładowcy uczestniczyli w nich:

      • ks. Kazimierz Głąb /religia/.
      • p. Janina Jaczewska /język polski/.
      • p. Władysław Łaciak, kierownik Szkoły Powszechnej nr. 65 im. króla Jana III Sobieskiego /język polski, historia/.
      • p. Jerzy Jabłoński /matematyka, fizyka, chemia, biologia/.

      ks. mjr. Kazimierz Głąb ps. "Michał' - kapelan Rejonu 5, Praga Centralna w Powstaniu Warszawskim 1944.

      Pełna informacja o tajnym nauczaniu na warszawskim Bródnie znajduje się w Biuletynie Informacyjnym Targówka, marzec 2011 /str. 10, 11/.

      W czasie okupacji niemieckiej 1939-1944 w praskiej części Warszawy, funkcjonowało 40 kompletów tajnego nauczania zlokalizowanych w 160 punktach na: Pradze, Grochowie i Bródnie.

      Dom pradziadków Andrzeja Daniłowicza i Józefy Daniłowicz z d. Piotrowicz /2009/.

      https://www.facebook.com/#!/media/set/?set=a.237579526357904.51893.227345097381347&type=1

       

      Kontynuacja wspomnień o domu Andrzeja Daniłowicza i warszawskim Bródnie z początku XX wieku w najbliższym czasie, kontynuacje wcześniej wspomnianych wątków rodzinnych nastąpią ...

      

      Czytelników blogu posiadających informacje, zdjęcia, dokumenty czy też inne historie związane z poruszonymi wątkami rodzinnymi na blogu autor blogu prosi o kontakt.

       

      Zapraszam również na blog: http://szmulowiznaludzieihistoria.blox.pl/html

      Kontakt z autorem blogów:zeszmulowiznyibrodna@gmail.com

      Uwaga: Kopiowanie zdjęć, tekstów i innych materiałów dostępnych na blogu, tylko za zgodą piszącego blog.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      stefelek
      Czas publikacji:
      niedziela, 10 czerwca 2012 19:59
  • wtorek, 05 czerwca 2012
    • Akt Chrztu mojego dziadka Mieczysława Daniłowicza.

      Pełne polskie tłumaczenie tekstu Aktu Chrztu Mieczyslawa Daniłowicza uzyskałem dzięki pomocy życzliwych mi osób. Ze względu na swoją wielkość, jest dostępny na blogu uzupełniającym blog podstawowy:

      https://www.facebook.com/#!/ZeSzmulowiznyIBrodna

       

      "Działo się w Pradze, dwudziestego sierpnia/drugiego września 1900r. o godzinie trzeciej po południu. Stawił się Andrzej Daniłowicz, lat trzydzieści pięć, szewc z Nowego Bródna, w towarzystwie Stanisława Cieślaka, woźnego z Warszawy i Rocha Niemira, wyrobnika z Nowego Bródna, obu pełnoletnich i okazał Nam dziecko płci męskiej, urodzone w Nowym Bródnie, dwudziestego piątego czerwca/ósmego czerwca, tego roku, o godzinie jedenastej wieczorem, z jego ślubnej żony Józefy z domu Piotrowicz /Józefy z Piotrowskich/, lat trzydzieści cztery. Dziecku temu, na Chrzcie Świętym, w dniu dzisiejszym nadano imię Mieczysław, a chrzestnymi jego byli Stanisław Cieślak i Marcjanna Daniłowicz. Niesporządzenie o czasie tego aktu nastąpiło wskutek nieobecności ojca.

      Akt ten uczestniczącym przeczytany, przez Nas tylko podpisany.  x. Walewicz".

      Świadkowie i rodzice chrzestni:

      • Stanisław Cieślak - woźny z Warszawy.
      • Roch Niemira - wyrobnik z Bródna.
      • Marcjanna Daniłowicz /nie znam koligacji rodzinnej Marcjanny/.

      Dwudziestego sierpnia - kalendarz juliański

      Dwudziestego sierpnia - kalendarz gregoriański

       

      W tym czasie rodzina pradziadka Andrzeja mieszkała na warszawskim Bródnie w swoim pierwszym domu przy ul. Palestyńskiej /w nieiestniejącym obecnie układzie ulic/. Ten dom został sprzedany, następnie pradziadek wybudował w roku 1927 dom przy ul. Julianowskiej 27, który stoi w tym miejscu do dnia dzisiejszego. Dom i plac został znacjonalizowany pod koniec lat 40-tych ubiegłego wieku na podstawie tzw. Ukazu Bierutowskiego, do dnia dzisiejszego jest własnością m. st. Warszawy.

      Zdjęcia domu pradziadka Andrzeja Daniłowicza /rok 2009/ są dostępne na:

      https://www.facebook.com/#!/ZeSzmulowiznyIBrodna

      Zdjecia portretowe pradziadków:

      • Andrzeja Daniłowicza
      • i Józefy Daniłowicz z d. Piotrowicz

      są na blogu /kwiecień 2012/ w rozdziale "Na Szmulowiznę i na Bródno".

      Andrzej Daniłowicz był synem Apolinarego i Tekli Daniłowicz /na górze strony/:

      http://katalogszlachty.com/index.php?option=com_content&view=article&id=8284:szlachta-powiatu-omyskiego-spisana-w-1866-roku-do-celow-wojskowych-litera-d&catid=37:wykazy&Itemid=56

      Od połowy lat 70-tych ubiegłego wieku, dom jest na liście Konserwatora Zabytków Województwa Warszawskiego. Jest jednym z ostatnich przykładów budownictwa mieszkalnego /drewnianego/ na warszawskim Bródnie, związanego z bardzo blisko położoną w tym czasie Stacją Kolei Nadwiślańskiej Warszawa-Praga.

      O domu Andrzeja Daniłowicza i warszawskim Bródnie z początku XX wieku w najbliższym czasie, kontynuacje wcześniej wspomnianych wątków rodzinnych nastąpią ... 

      

      Czytelników blogu posiadających informacje, zdjęcia, dokumenty czy też inne historie związane z poruszonymi wątkami rodzinnymi na blogu autor blogu prosi o kontakt.

       

      Zapraszam również na blog: http://szmulowiznaludzieihistoria.blox.pl/html

      Kontakt z autorem blogów:zeszmulowiznyibrodna@gmail.com

      Uwaga: Kopiowanie zdjęć, tekstów i innych materiałów dostępnych na blogu, tylko za zgodą piszącego blog.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      stefelek
      Czas publikacji:
      wtorek, 05 czerwca 2012 08:18
  • niedziela, 03 czerwca 2012
    • Pradziadek Franciszek Sikorski.

      O pradziadku Franciszku Sikorskim w rodzinie krążyły różne opowieści i legendy /w moim pokoleniu pozostały tylko te przekazy rodzinne/ na podstawie któych zadaję sobie pytania. Najważniejsza z tych opowieści mówiłą o tym że pradziadek wykonywał zawód /na dzisiejsze czasy/ konserwatora zabytków. Tymczasem w "Adresach Warszawy na Rok 1909, zebrane i opracowane pod kierunkiem A. Żwana R. 1, 1909", Franciszek Sikorski /pradziadek/ zamieszkały na Pradze na ul. Wiosennej 3 jest ... malarzem pokojowym ! 

      A według opowieści rodzinnych pradziadek miał zajmować się renowacją zabytków, remontem kościołów itd. Czy było to możliwe ? Według mnie tak, trzeba dodać parę kolejnych przekazów rodzinnych, poszperać w paru dodatkowych miejscach i tę historię tak jak wiele innych również będzie można wyjaśnić.

       

      Ciąg dalszy tej i innych historii rodzinnych nastąpi .....

       

      Dużą część historii rodziny mojej babci Marianny Klementyny Daniłowicz z d. Sikorskiej poznałem na stronie "Historia rodziny Wciślińskich i rodzin spokrewnionych", z którą to rodziną moi Sikorscy byli spokrewnieni 200 lat temu. Dzięki uprzejmości administratora tej strony zamieszczam adres internetowy strony rodzinno-genealogicznej Wciślińskich i serdecznie go polecam czytelnikom blogu.

      http://www.wcislinski.net/

       

      Czytelników blogu posiadających informacje, zdjęcia, dokumenty czy też inne historie związane z poruszonymi wątkami rodzinnymi na blogu autor blogu prosi o kontakt.

       

      Zapraszam również na blog: http://szmulowiznaludzieihistoria.blox.pl/html

      Kontakt z autorem blogów:zeszmulowiznyibrodna@gmail.com

      Uwaga: Kopiowanie zdjęć, tekstów i innych materiałów dostępnych na blogu, tylko za zgodą piszącego blog.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      stefelek
      Czas publikacji:
      niedziela, 03 czerwca 2012 10:05